środa, 20 sierpnia 2014

Halo Wrocław! poszukiwany kot KAYRON!!!


http://zamoimidrzwiami.blogspot.com/2014/08/zagina-kayron.html

Dopiero dziś po dłuższym czasie mam znów dostęp do netu, więc zamieszczam apel, który już większość naszej blogosfery opublikowała.

Gosi z Wrocławia - wspaniałej kobiecie, pomagającej na dużą skalę kotom w potrzebie, zaginął kot Kayron. To naprawdę niesprawiedliwe, że właśnie takiej osobie, tak dbającej o bezpieczeństwo swoich zwierząt, przydarzył się taki pechowy wypadek :-(

Jeśli ktokolwiek widział Kayrona lub może udzielić Gosi jakiś informacji, bardzo proszę o przekazanie ich jak najszybciej.

Kayron jest main coonem, wygląda jak ryś. Więcej informacji o nim na blogu Gosi (wystarczy kliknąć w banerek po prawej)

15 komentarzy:

  1. Dobrze ,że masz neta , więcej będzie Ciebie na blogu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję Krysiu, choć z czasem krucho, bardzo późno wracam z pracy, zabieram się za obiad, potem jeszcze ogródek i padam na twarz, ani nawet nie chce mi się włączyć komputera :-( Pewnie więcej mnie będzie w zimie, jak odpadnie praca w ogrodzie. Bardzo mi miło, że o mnie pamiętasz :-)

      Usuń
    2. Niestety tak to już z tym czasem jest, wiecznie jest coś do zrobienia ;) Ale mam nadzieję, że od czasu do czasu się pojawisz!

      Co do Kajtusia, to tez pomyślałam, ze to niesprawiedliwe, że zginął akurat on. Widziałam na zdjęciach, jak Gosia ma zabezpieczony ogród, z myślą o kotkach. Niestety o kolejny dowód na to, że nie da się wszystkiego przewidzieć. Jesteśmy tylko ludźmi, a kotki tylko kotkami...

      Usuń
    3. Tak bym chciała Elu żeby futrzak się już znalazł. Wielu ludzi odetchnęłoby z ulgą. Mam nadzieję, że to już tuż tuż. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Trzymam kciuki, żeby się odnalazł cały i zdrowy!
    Nasz jeden maluszek też zagubił się w czasie naszego wyjazdu. Opiekunki do zwierząt dzwoniły do nas i były bardzo przejęte... Na szczęście, jak wróciliśmy to po kilku dniach kotek wrócił! Sam... A daliśmy już wszędzie ogłoszenia. I w schronisku szukaliśmy...
    Także trzeba mieć ciagle nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze że wrócił Aniu, to najważniejsze.

      Usuń
  3. Ja sie boję i mam wrażenie że Kayrona ktoś ukradl ...
    Chciałabym aby złodziej odstawił go na miejsce .... moze resztki sumienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się boję Alu, ale cały czas próbuję go ściągać myślami do Gosi :-(

      Usuń
  4. Cały czas śledzę losy Kayrona i mam wielką nadzieję, że niedługo się odnajdzie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda mi Gosi, to naprawdę wspaniała osoba!
    Cały czas trzymam kciuki i mam nadziję, że Kayron odnajdzie się szybko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że szybko się znajdzie Loono.

      Usuń
  6. Trzymam mocno kciuki i bardzo p. Gosi współczuję.

    OdpowiedzUsuń