niedziela, 11 grudnia 2011

Czapka Poppy na drutach

Dawno nie dodawałam nic robótkowego na bloga, to dziś trochę nadrobię. Zrobiłam sobie ostatnio czapkę Poppy - projekt z Ravelry. Projekt ten wpadł mi już dawno w oko, jest taki retro, jak z dwudziestolecia międzywojennego, które uwielbiam. Nie zamieszczam wzoru, bo po pierwsze jest za darmo na Ravelry, a po drugie są w necie tłumaczenia - wystarczy wpisać w google. Robiłam z 2 nitek - włóczki Diane (akryl) i cieniutkiej bawełny Virginii - co dało ciekawy efekt kolorystyczny:


 A niedługo zapraszam na fotorelację z odwiedzin u Lusi :-)

21 komentarzy:

  1. Aniu czapeczka piękna a jeszcze piękniejsza jesteś Ty:) pozdrawiam i całuję gorąco Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  2. Suuuuuuuuuuuuuuuuuper czapka na ekstra modelce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie w niej wyglądasz - niesamowicie Ci pasuje. Ja planuję zrobić sobie czapkę bo nie mogę znaleźć takiej jaką chcę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie Ci w tej czapce - jak stworzona dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pati, Terro, Ewo i Pani Antonino - dziękuję bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczna czapka:) Uroku dodaje jej oczywiście modelka:) Też planuję zrobić sobie czapkę ale jak znam życie to kolejną zimę przechodzę w starej;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bardzo lubię ten okres, szczególnie nakrycia głowy z niego pochodzące. A czapka wyszła bardzo fajna i twarzowa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekn "helm"- chyba zajrze na te strone i sie odwaze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. atteo - mi też najciężej się zabrać do jakiejś takiej szybkiej robótki jak czapka, za to ciągle ślęczę nad swetrami, sukienkami :-) Ale ten projekt mnie zachwycił i po prostu MUSIAŁAM ;-)))
    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam

    Odzia - gdyby mi finanse na to pozwoliły - szyłabym u krawcowej tylko takie ubrania w stylu dwudziestolecia ;-) Dziękuję za odwiedziny i komentarz :-)

    Spirytko - zajrzyj koniecznie, tyle modeli do wyboru - na pewno coś Ci się spodoba :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszedł Ci piękny komplet:-)
    Piękna czapka na pięknej modelce i piękne zdjęcie.

    Wyjątkowo Ci w tym modelu do twarzy :-)
    I ktoś Ci zrobił bardzo dobre zdjęcie :-)
    Jestem zachwycona ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Krysiu - dziękuję bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna czapka...ale sprytnie "posupłane" te oczka, że taki fajniutki kształt wyszedł:)! No i ten kwiatek...A uroczą modelkę serdecznie pozdrawiam:)))!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewciu - ślicznie dziękuję i również pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna czapunia! Fantastyczna!!!
    Całe życie szukam takiego modelu - ale widocznie szukałam nie tam, gdzie trzeba!
    Prześliczna!
    I wykonanie równie odlotowe!
    A modelka - fiu, fiu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu - to co, skusisz się na podobną??? Jeśli tak, to mam nadzieję, że pokażesz na blogu :-) Bardzo łatwa w robocie. Dziękuję za komplementy :-))) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Rany jaka piękna czapka!!!
    Ja to mam zawsze problem z nakryciami głowy, ponieważ moja głowa jest malutka i większość czapek jest na mnie za duża i powinnam zaopatrywać się w dziecięcym:)
    To mój ostatni wieczór luzu, jutro o tej porze powinnam już spać! rany.

    OdpowiedzUsuń
  17. Papryczko - dzięki. Ja też mam podobnie - nawet wzory, które biorę z netu na czapki muszę modyfikować odpowiednio do swojej głowy ;-)
    3mam kciuki za nową pracę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podobają mi się kwiaty na czapkach - teraz chyba taka moda, bo dużo tak dziewczyn nosi. Podziwiam Ciebie z robótkami ręcznymi - czapka naprawdę pięknie wykonana, a zdjęcie na tle sosny to wprost do gazety!! Pozdrawiam! Karina

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Karinko, miło mi bardzo :-)
    A co do robótek - zachęcam, jeśli Ci się to podoba. Ja sama jeszcze rok temu niewiele umiałam. W czasach podstawówki i liceum marzyłam o tym, żeby się nauczyć dziergać, ale nie miałam nikogo, kto mógłby mi pomóc, rozwiać wątpliwości, a z książek bibliotecznych ciężko było mi wszystko zrozumieć. A dziś jest internet - youtube, blogi, zawsze można kogoś spytać o radę i jest dużo łatwiej. A poza tym, taka własnoręcznie zrobiona rzecz daje dużą satysfakcję :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz racje, choc ja w czasch szkolnych lepsza bylam z szycia (ubranka dla lalek i te sprawy:)) niz z wyszywania czy robienia na drutach/szydelku. Pomysle nad kupnem maszyny do szycia, ale to nie teraz, bo fundyszy nie ma na razie zbyt wiele... Karina

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mi się marzy maszyna do szycia i nauka szycia - ale też ze względów finansowych na razie to odpada. Ale kto wie, może kiedyś ...

    OdpowiedzUsuń