Przez ostatnie 2 tygodnie męczyłam się z chusta Frozen Leaves by Anusla z
Raverly (wzór darmowy). Nie jestem doświadczoną dziewiarką, cały czas się uczę i dlatego określenie "męczyłam się" jest tu bardzo adekwatne. Dlatego postanowiłam dla osób równie niedoświadczonych i początkujących jak ja, zamieścić kilka porad odnośnie wykonania tej chusty.
Po pierwsze - nie róbcie jej z włóczki akrylowej - nie zblokuje się :-( Ja użyłam Mercan Batic (2 motki) i mimo, że włóczka jest bardzo ładna - nie udało mi się z niej "wykrzesać" ząbków. Podobno najlepsze są wełny, a szczególnie te z dodatkiem "lace" w nazwie. Szkoda tylko, że są takie drogie.
Chustę FL zaczynamy od nabrania 4 oczek i przerobienia 2 rzędów ściegiem francuskim (obydwa rzędy - oczka prawe). W 3 rzędzie - który na załączonym do wzoru schemacie jest pierwszym rzędem - robimy 2 oczka prawe, 2 narzuty i ponownie 2 prawe. Na schemacie jest jeden narzut (on odpowiada jednemu liściowi - czyli temu rombowi na schemacie), a my robimy dwa narzuty - czyli 2 liście symetrycznie.
-pusta kratka w legendzie wzoru oznacza brak oczka, nie należy się tym przejmować, to tylko takie ułatwienie dla rysowania wzoru. Te początkowe i końcowe 2 oczka prawe będziemy powtarzać przez całą robótkę - są to brzegi podstawy naszej chusty.
W legendzie wzoru:
-czarna kropka oznacza oczko brzegowe - w tej chuście zawsze zaczynamy kolejny rząd i kończymy dwoma prawymi oczkami brzegowymi (na prawej stronie, bo na lewej przerabiamy na lewo)
- I - knit stitch - to oczko prawe
- / - K2tog - 2 oczka razem na prawo (
video )
- \ knit (ssk) - zdjąć dwa oczka odwrócone i przerobić razem na prawo (
video )
- P2sso - zdjąć 2 oczka z lewego na prawy drut bez przerabiania, kolejne oczko przerobić na prawo i przeciągnąć przez nie tamte dwa zdjęte.
Tu jest filmik jak przeciągnąć jedno oczko, w naszym przypadku trzeba pamiętać, że mają to być 2 oczka.
- Yo - narzut (
video )
Na schemacie pokazane są rzędy nieparzyste. W parzystych - wszystkie oczka i narzuty przerabiamy na lewo.
Ponieważ miałam problem z wyobrażeniem sobie jak robić dalej (gdy schemat mi się skończył i miał być powtarzany) - Grzesiek zrobił mi schemat pomocniczy (na 6 liści), dzięki temu załapałam szybciej o co chodzi w tej chuście. Wrzucam go poniżej jako zdjęcie, gdyby ktoś chciał - mogę go przesłać w pliku PDF - wtedy można go sobie powiększyć i wydrukować:
Jest to połowa chusty - drugą robimy symetrycznie. Ja robiłam do sześciu liści, ale można robić większą lub mniejszą - jak komu pasuje.
Kiedy już mamy tyle liści ile potrzeba, przechodzimy do bordiury chusty (czyli schemat 2). Ja jednak korzystałam w tym momencie ze schematów zamieszczonych na tej
stronie (zwróćcie tam uwagę, że legenda jest trochę inna - żeby się nie pomylić - oczka prawe to czarne kropki, a P2sso to czarny trójkąt).
Pierwszy z zamieszczonego tam schematu to schemat przejścia.
2 kolejne - to schematy bordiury.
Chart 2 A - część żółta - tym schematem zaczynamy i powtarzamy do przedostatniego listka pierwszej połowy chusty (czyli jej prawej strony)
Chart 2 A - część różowa - tak przerabiamy ostatni liść pierwszej części chusty - prawej strony.
Chart 2 B - część różowa - pierwszy liść drugiej części chusty, czyli jej lewej strony
Chart 2 B - część żółta - powtarzamy ją już do końca lewej strony chusty
Kiedy skończyłam ten etap, wróciłam do ostatniego - trzeciego schematu z opisu z Raverly. Ten wzór opiera się na sześciu powtarzających się oczkach - i to on daje naszej chuście te piękne zęby. Ostatnie 2 rzędy możemy przerobić na większych drutach. Ja całość robiłam nr 5, a kończyłam nr 6. Kończymy rzędem oczek prawych. Oczka zamykałam na lewo.
Uffff, spisałam się, mam nadzieję, że ten opis się komuś przyda.
Gdyby ktoś zobaczył jakieś błędy - będę wdzięczna za informację.
A oto mój efekt końcowy:
Chusta w czasie blokowania - jeszcze wtedy miała ząbki ;-)
I bezzębna już:
Na pewno zabiorę się jeszcze za tą chustę - tylko tym razem z właściwą włóczką.
Aha i jeszcze techniczne pytanie - czy też od jakiegoś czasu macie problemy z dodawaniem zdjęć na bloga? W ogóle nie mogę dodawać ich grupowo - a pojedynczo - to jak mu się zechce, czasem żeby wstawić jedną fotkę morduję się 15 minut próbując, aż w końcu zaskoczy, wrrrrrrr!!!!
No i oczywiście - szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich - jak najmniej problemów z Bloggerem ;-)))