środa, 15 sierpnia 2012

Zielony Devil, co koty rozbrykuje

Paczki z Zooplusa przychodzą do nas zawsze spięte zielonym sznureczkiem, który jest fantastyczną zabawką dla kotów. Nazywamy go "zielonym devilem", zobaczcie sami co potrafi zrobić ze spokojnym kotem:


Poniższe zdjęcie przypomina nam bardzo pewien słynny obraz, czy ktoś chciałby się pokusić o zgadywanie?
 Kot z laserem w oczach:

A na koniec koty rozkoszne:

I prawdopodobna przyczyna wcześniejszych szaleństw :

 Miłego dnia :-)



33 komentarze:

  1. czyzby tytuł obrazu to "KRZYK"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :-))) Ale szybka reakcja :-) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Też lubię Cote, ale nie szaleją aż tak (mam nadzieję ;) )... Kociambry słodkie :)..., a obrazu niestety nie zgadnę, chociaż skojarzenia mam z Salvadorem Dali nie wiedzieć czemu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Abigail - zagadkę rozwiązała agamich - pierwszy komentarz :-)

      Usuń
  3. Kolejne potwierdzenie, że każdy kot, to "sznurkowy potwór" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to trafne określenie Elu :-) Sznurek monster ;-)

      Usuń
  4. Taśmy z paczek najlepsze :))
    Rewelacyjne foty - uwielbiam takie uradowane kotki :-)

    U nas nie ma takiego wina :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też na to wino natknęliśmy się pierwszy raz :-)

      Usuń
  5. No ładnie, upiłaś koteczka :-)))
    Ale bawi się niesamowicie ...

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja myślałam, że "Szał", choć brakuje konia.
    Piękne zdjęcia, ale prosze kotków winem nie opijać proszę Państwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie Szał, ale zestaw sobie te dwa obrazki - zdjęcie Gacka i "Krzyk" Muncha. Mi się od razu skojarzyło :-)
      Kotki też sobie czasem lubią "golnąć" ;-)

      Usuń
    2. Mnie się nie skojarzył. To dlatego że różnica w ofutrzeniu.
      Pozdrowianka.

      Usuń
  7. Tytuł obrazu juz zgadnięty, ale od razu o tym pomyślałam:) Kiciule słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że podobieństwo uderzające :-))) Tylko klimat inny, bo mina Gacka to raczej zabawowa jest. Pozdrawiamy

      Usuń
  8. ciekawe co tak Rysia prześwietla tym zielonym laserem w oczach... zielonego devila, czy zawartośc flaszeczki? ale patrząc na ostatnie zdjęcie to już wiadomo co ;) przesyłam głaski dla wszystkich trzech futrzaków. pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babbo, Rysia wdała się w ojca ;-)))

      Usuń
    2. ha ha ;))

      Usuń
  9. Kociki fantastyczne! Pomiziaj je proszę od cioci Owcy. :)
    Tymczasem jestem mocno zbulwersowana nieobecnością "zielonego devila" w naszych przesyłkach z zooplusa!
    Koty nakazały żebym jak najszybciej do nich (sklepu) napisała, żeby naprawili to uchybienie. ;D Zasugerowały też, że widocznie za mało im zamawiam, bo inne Koty mają takie fajne zabawidełko, a one nie. Skandal.
    Idę sobie posypać czerep popiołem i nałożyć włosienicę...
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu :-)))))
      Może to zależy od wielkości paczki - my zawsze zamawiamy 10 kilo karmy lub większą ilość puszek, może dlatego związują je zielonym devilem ;-) Popiół i włosiennica niewiele pomogą na taki ciężki grzech, musisz raczej odbyć pieszą pielgrzymkę do egipskiego śfinksa ;-)

      Usuń
    2. Aha, dziękuję za głaski, zaraz je przekażę :-) Od ciotki wilddzik też proszę wycałować pięć słodkich nosków (i trzy dzióbki) :-)

      Usuń
  10. Sama słodycz:) Jak zawsze. Też muszę te zooplusowe taśmy wypróbować. U mnie jednak bardziej się interesują zawartością;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj, u mnie mają z tego niezłą radochę :-)

      Usuń
  11. widzę, żę też dorwałaś kocie winko:)moje Ogoniaste też uwielbiają zielone tasiemki z paczek zooplusa:))) słodkie są te Twoje rozszalałe Kociska:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko je zobaczyłam w sklepie, to wiedziałam, że muszę wypróbować :-)))

      Usuń
  12. Jaką genialną puełkową wieżę mają Twoje kotki! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna i bardzo dobrze spełnia swoją rolę - koty ją uwielbiają, szczególnie Rysia ją zaanektowała ;-)

      Usuń
  13. Rysia padla kolo butelki ;)

    A bo te sznurki i gumki to takie wnerwiajace sa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kotów szczególnie, zwłaszcza ten zielony devil, który tak z nich drwi. Ale one jeszcze mu pokażą, niech no go tylko złapią ;-)))

      Usuń
  14. Ech... Takie małe "cóś" a ile radochy daje :) A koteczki winkiem choć troszkę się podzieliły, czy same wszystko wychyliły? Nawet nie czuję, że rymuję :D :D :D To pewnie z wrażenia :) Bo jak Gacusiowy "Krzyk" zobaczyłam to mi szczęka z wrażenia opadła! Jest SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas też to zdjęcie Gacka bardzo zaskoczyło i od razu nasunęło to Munkowe skojarzenie. Muszę powiedzieć, że futrzaste winem pogardziły i wszystko wypiliśmy sami ;-)

      Usuń